17 maj 2014

DIY: Tie-Dye czyli barwnikowe szaleństwo!

Cześć!
 Przepraszam z góry za to, że tak dawno nie było żadnej notki ale jak pewnie się domyślacie- czasu było zupełnie brak. W dzisiejszej notce chciałam wam pokazać jak zabarwić samemu bluzkę sposobem tie-dye, o którym już pewnie większość słyszała. Jest to strasznie łatwe, a efekt jak dla mnie jest naprawdę świetny. Sposobów na wzory jest masa lecz ja dziś pokarzę mój ulubiony- tak zwaną spiralę :) .. więc do dzieła!






Potrzebne materiały:
-barwniki do tkanin w ilościach i kolorach jakie się wam podobają
-biały t-shirt  
-5-6 gumek recepturek
-worek foliowy
-plastikowe butelki z dzióbkami




Krokiem pierwszym jest przygotowanie bluzki do farbowania. W tym celu zwijamy naszą bluzkę tak jak to widać na kolejnych obrazkach wyżej.




 Przechodzimy do ciekawszej części czyli samego barwienia. Na początku jak przygotować barwniki? Do buteleczki wlewamy około 3/4 wysokości wrzątku po czym szybko wsypujemy nasz barwnik. Potrząsamy energicznie, aż wszystko się dobrze rozpuści i wlewamy wody do pełna. Taka mieszanina zachowuje swoje wartości tylko przez 45 minut od zalania więc trzeba się spieszyć!



Gdy mamy już wszystko gotowe postępujemy jak na obrazkach niżej. Barwnika dajemy dość dużo aby wsiąkł w dalsze części zwiniętej bluzki, najlepiej aby barwnik ''wcisnąć'' w koszulkę i wlać jakby do jej środka.










 Taki kolorowy kłębek zawijamy w foliową reklamówkę i czekamy około 2 godzin (im dłużej, tym kolor będzie intensywniejszy).

*  

Na sam koniec płuczemy bluzkę w ciepłej wodzie tak długo, aż woda nie będzie się zabarwiała. Najlepiej jest ją wyprać w kąpieli w solą lub octem aby zachowała swój kolor na dłużej. 


WAŻNA UWAGA!
 NIE KŁADZIEMY NASZEJ BLUZKI NA INNYCH CIUCHACH ORAZ ZAWSZE PIERZEMY JĄ ODDZIELNIE (RĘCZNIE LUB W PRALCE).






...tak wygląda efekt końcowy :)

Myślę, że podobała się wam notka i sami wypróbujecie taką metodę :) Chciałam również bardzo podziękować za miłe komentarze, które dostaję! Następna notka pojawi się jeszcze dzisiaj!

6 komentarzy:

  1. A widziałam już dziś u kogoś taki sposób zdobienia :) Świetny sposób na białe koszulki, które gdzieś mają drobną plamkę nie do sprania :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy pomysł, na pewno wypróbuje !!!

    loco-lara.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam jak kiedyś mama opowiadała mi, że w taki sposób farbowała sobie koszulki jak była nastolatką. ;)
    Ciekawe

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie to wygląda, aż sama sobie chyba zrobię taką:)

    OdpowiedzUsuń