Widzieliście kiedyś człowieka, który kocha w sobie dosłownie wszystko? Nogi, brzuch czy biust tryskają perfekcją, zaś nos i usta mają idealny rozmiar. Myślę, że łatwo go nie znajdziemy, ba! O ile taki ktoś istnieje. Kompleksy to chleb powszedni. Każdy z nas ma coś , co chciałby całkowicie zmienić lub wprowadzić drobne zmainy w swoim ciele. Jest to normalne, ponieważ nikt nie jest idealny, ale pamiętajmy o jednym- wszystko z umiarem. Czasem dążenie do perfekcji zamienia się w chorą zachłanność prowadzącą w najgorszym wypadku do anoreksji czy depresji. Nie tędy przecież droga! Warto wprowadzić do swojego życia odrobinę dystansu i nauczyć się obracać swoje wady w śmiech lub, kiedy bardzo przeszkadzają poprostu starać się je "ulepszyć" pod postacią makijażu, ćwieczeń, czy odpowiedniego ubioru. Los jest w waszych rękach i tylko od was zależy, warto o tym pamiętać.